czwartek, 29 listopada 2012

No to jutro Andzrejkowa dyskoteka ♥



Rozdział 2
Zayn

Pewnego dnia szykowałaś się z Zaynem na zakupy do galerii . Zawsze powtarzałaś sobie że jesteś brzydka i gdzie ty byłaś jak rozdawali urodę ale zawsze twój przyjaciel Zayn mówił:
-Wyglądasz ślicznie!
-Wcale że nie ! Nigdy nie byłam, nie jestem i nigdy nie będę ładna .! Spójrz w lustro Zayn i porówna siebie a mnie!
-Wcale nie jesteś brzydka i koniec kropka! –powiedział Zayn.
Gdy wyszliście już z domu jak zwykle tłumy fanek i reporterów czekało przd domem Zayna ale zdążyliśmy się już przyzwyczaić.
-Zayn ?
-Tak ?
-Dlaczego mówisz że jestem ładna ?
-Bo naprawdę jesteś śliczna .!.
-Nieprawda!
-Nie spieraj się z Zaynem Malikiem. !
-hahahaha!
-hahahaha!
I oboje zaczęli się śmiać!
Gdy byli już w galerii każdy rozszedł się w swoją stronę. Kupiłam piękną czerwoną sukienkę i do tego wysokie czerwone szpilki.
Zayn kupił sobie  bardzo ale to bardzo drogi garnitur , nie wiedziałam do czego mu on jest potrzebny.

Gdy zajechaliśmy do domu Zayn powiedział mi że mam ubrać to co sobie kupiłam i że jedziemy na kolację.Nie wiedziałam za bardzo z jakiej okazji.
W restauracji.
-[T.I] chciałem ci powiedzieć, że…żee… że ja ciebie Kocham . Możesz mi powiedzieć że lepiej żebyśmy zostali przyjaciółmi ale ja już nie chce być tylko przyjacielem ja…ja… ja chcę być twoim ukochanym Malikiem !
-Zayn!
-Tak ?
-Ja ciebie też kocham! Kocham cię nad całe życie jesteś moim kochanym Zaynem!
-Czy chcesz został moją dziewczyną ?
-ooo.! Kochanie!
Po czym Mulat ją podniósł i namiętnie pocałować. Zamówili dla siebie jedzenie .
-Mmm… Ale to pyszne.!-odparłam.
-Też tak sądzę.!-odpowiedział Malik !
Gdy wrócili do domu położyli się obok siebie po czym się namiętnie pocałowali i przytulili do siebie i zasneli !
Rano.
-Kotku!
-Tak ?
-Kocham Cię!
-Ja ciebie też.!
Po czym się ubrali i zeszli na dół by zrobić sobie i zjeść śniadanie.
10 miesięcy później!
Trzaskając drzwiami [T.I] weszła do domu.

-Zayynnn!
-Kochanie dlaczego płaczesz ? Uspokój się!
-Zayn ja … ja … .
-Tak???
-Ja jestem w ciąży!
-Słucham?
-Jestem w ciąży . Nie wierzysz to zobacz tu masz test ciążowy.! Jedna kreska oznacza że nie jestem a dwie kreski oznaczają że jestem w ciąży.!
Po zobaczeniu testu Zayn namiętnie cię pocałował.!
-A to za co?
-Kochanie będziemy mieli dziecko!
6 miesięcy później urodził się mały Louis Malik!
Zayn i [T.I] Nadali mu imię po jednym z ich przyjacieli.
A Zayn i [T.I] żyli dłogo i szczęśliwie!

Trochę krótkie .:/ Jutro dodam 3 rozdział.!

środa, 28 listopada 2012

8 godzin bez laptopa ;(
--------------------------------------------------------------------
Jutro dodam następną część opowiadania. ;D

wtorek, 27 listopada 2012

ROZDZIAŁ 1
Niall
[T.I]-oznacza że tam masz wstawić swoje imię.
------------------------------------------------------------------
Pewnego dnia szykujesz się ze swoją przyjaciółką Agnieszką na koncert swoich idoli. A są nimi Liam Payne , Louis Tomlinson , Zayn Malik , Niall Horan I Harry Styles . A najbardziej z nich wszytkich uwielbiałaś Niall'a Horan'a.
 Ubierasz krótko i najładniejszą sukienkę w niebieskie kwiaty jaką mogłaś znaleźć w swojej szafie do tego czternasto-centymetrowe szpilki i zaczynasz się malować . Najpierw prostujesz jak tylko możesz swoje bardzo długie brązowe włosy a później pierzesz do rąk tusz do rzęs , puder, cienie i czerwoną szminkę, bo chcesz wyglądać jak najlepiej . Po pewnym czasie wyjeżdżacie już na koncert . Miałaś miejsce w pierwszym rzędzie . Po długim oczekiwaniu na swoich ukochanych w końcu wyszli na scenę . Zauważyłaś że cały czas na ciebie się paczy Niall Horan . Pomyślałaś : - dlaczego on się paczy tylko na mnie jak koło mnie i za mną są miliony pięknych dziewczyn . ? Zawsze marzyłaś żeby chłopacy wzięli cię na scenę w czasie koncertu i żeby Niall śpiewał piosenkę Moments dedykowaną tylko dla ciebie. Byłaś ich najgorętszą fanką! Jednak w pewnej chwili Niall zszedł z sceny i podał tobie rękę pomagając ci wchodzić na scenę . Usłyszałaś melodię z piosenki Moments a chłopacy zaczęli śpiewać ją tylko dla ciebie. Byłaś w siódmym niebie. Po koncercie Niall podszedł do ciebie i powiedział:
-W życiu nie widziałem piękniejszej dziewczyny na świecie.Jak masz na imię?
-Na imię mi [T.I].
-Co za piękne imię.
-Dziękuję.
-Kocham Cię ! - powiedział Niall. Chociaż cię prawię nie znam.!
-Ja też cię kocham ale my się nie znamy.
-Uwierz mi mamy naprawdę dużo wspólnego .
-Nie była bym tego taka pewna .!
-Dlaczego?
-Ja uwielbiam jeść. A po tobie widać że nie.!
-Słucham ??! Ja uwielbiam jedzenie! Ale ciebie bardziej.
-Dziękuję.
-Czy chciała byś być moją dziewczyną?
Po czy pocałował cię namiętnym pocałunkiem.Pomyślałaś że to jest sen i próbowałaś sie z niego wybudzić ale to już było twoje kochane życie.
-Tak! -Odpowiedziałaś
4 lata później .
Kochaliście się tak bardzo i pewnego dnia Niall zaprosił Cię na piękną kolację do ekskluzywnej restauracji.
-Kochanie.!
-Tak ?
-Wyjdziesz za mnie ?
Bardzo się zdziwiłaś po czym odpowiedziałaś :
-Tak. Kocham Cię !-wykrzyknęłaś !
-Ja ciebie też kochanie!
Po 3 miesiącach odbył się wasz długo oczekiwany ślub. Była wielka zabawa .
Po nocy poślubnej bardzo żle się czułaś miałaś ciągłe młodłości i wymioty.
Na następny dzień dowiedziałaś się że jesteś w ciąży.*.*
-Ciekawe jak powiedzieć o tym Niall'owi .Dobrze będę walić prosto z mostu.
-Kochanie!
-Tak?
-Nie wiem jak ci to powiedzieć ale JESTEM W CIĄŻY !
-Naprawdę ?
-Tak!Nie cieszysz się ?
-Jestem najszczęśliwszy człowiekiem na ziemi!
Po 8 miesiącach urodziła wam się śliczna córeczka Staysy.
A ty i Niall kochaliście się bardzo bardzo mocną i już do końca życia byllście razem.!
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Trochę takie dziwne ale najważniejsze że jest ;*
 ~Wiki