Psychofanka boysbandu One Direction w przypływie wściekłości
prawdopodobnie zabiła psa rasy chihuahua, bo chłopcy z zespołu nie
odpowiedzieli na jej tweety nawołujące do "śledzenia" jej konta na
Twitterze.
Dwa tygodnie temu dziewczyna z adresu @illumivato wysłała do wszystkich pięciu chłopaków tweeta o treści:
"Śledźcie" mnie albo skręcę kark swojemu psu.
Tweetowi towarzyszyło zdjęcie kogoś duszącego biednego zwierzaka.
Brytyjski boysband, otrzymujący każdego dnia miliony tweetów, oczywiście zignorował tego jednego. Kilka dni później Liam Payne otrzymał wiadomość w serwisie społecznościowym:
Kocham Cię. "Śledź" mnie. Mój pies właśnie umarł.
Inne zdjęcia pochodzące z konta @illumivato, obecnie już zawieszonego, przedstawiały m.in. skrępowane dziecko i kota w sokowirówce.
Wszystkie były podpisane podobnymi komunikatami - osobę lub zwierzę na zdjęciu rzekomo miała spotkać śmierć, jeśli chłopcy z 1D nie będą "śledzić" konta @illumivato.
Mya Fhya, jedna z directionerek, utworzyła na stronie Change.org petycję o zatrzymanie psychofanki przez policję. Obecnie wniosek ma już około 3 tysięcy podpisów. Jak mówi Mya:
Chciałabym sprawiedliwości. Ta osoba powinna smażyć się w piekle.
Jednak niektórzy uważają, że historia @illumivato jest jedynie mistyfikacją.
One Direction jak na razie nie skomentowali tego incydentu.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz