Magdalena Szablińska, zaledwie 16-letnia fanka One Direction
dorastająca w Wielkiej Brytanii, zmarła nagle na przystanku autobusowym.
Śmierć dziewczyny poruszyła członków brytyjskiego boysbandu.
Magda doznała ataku serca, czekając na autobus przed katolicką szkołą w Hounslow, w Londynie.
Dziewczyna była znana w środowisku fanów One Direction - jeździła na koncerty i prowadziła popularny "fanowski" profil boysbandu na Twitterze.
Harry Styles, który poznał Magdę za kulisami jednego z koncertów, wyznał na Twitterze, że zszokowała go wieść o śmierci fanki:
To niesamowicie smutna wiadomość. Magda była urocza. Moje myśli są z nią i z jej rodziną. Niech spoczywa w pokoju.
Natomiast ojciec Magdy, Tadeusz, powiedział mediom:
Była aniołem, każdy tak mówił. Tak wiele osób się z nami skontaktowało... Uwielbiała One Direction, miała wielu przyjaciół na Facebooku... Była popularna, lubiła szkołę i radziła sobie świetnie. Była taką naszą małą gwiazdą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz